Panele słoneczne na samochodach - jak to działa

Dodano:
28/4/2021
Czytaj dalej
Profit


Nawet 25% więcej zysku z własnej mikroinstalacji

Technologia


Gwarancja 25 lat wydajności

Opieka


Profesjonalna i kompleksowa obsługa

Finansowanie


Najlepsze finansowania dostępne na rynku

Czy panele słoneczne na samochodach mogą stać się standardem? Eksperci i politycy uważają, że elektryfikacja to przyszłość motoryzacji. Podobnie jak odnawialne źródła energii jest postrzegana jako nadzieja na stabilne i przyjazne środowisku dostawy prądu. Jak się okazuje, istnieje możliwość połączenia tych dwóch pozornie odległych od siebie obszarów – dzięki temu można montować panele słoneczne na samochodach. Dowiedz się, na czym polega, jak działa i jakie korzyści przynosi fotowoltaika w aucie.

Samochody elektryczne a przyszłość motoryzacji

Zanim przejdziemy do tego, jak działają panele słoneczne w samochodach, musimy osadzić tę technologię w szerszym kontekście. Stopniowe odchodzenie od tradycyjnych źródeł energii, jakimi są paliwa kopalne i produkty naftowe, to od kilkunastu lat ogólnoświatowy trend w energetyce, który z roku na rok staje się coraz ważniejszym elementem nie tylko debaty publicznej, ale również działalności prywatnych firm. Wynika to z jednej strony z rosnącej świadomości ekologicznej społeczeństw zachodnich przekonanych o szkodliwości gazów cieplarnianych dla środowiska, a z drugiej z przepisów prawnych obowiązujących i wprowadzanych w Unii Europejskiej, które wymuszają na przedsiębiorstwach podejmowanie określonych decyzji.

Ekologiczne trendy bynajmniej nie omijają motoryzacji. Surowe normy emisji spalin powodują, że producenci aut są zmuszeni do inwestowania w napędy elektryczne. Dlaczego? Spełnienie restrykcyjnych wymagań jest po prostu niemożliwe przy zastosowaniu tradycyjnych silników benzynowych i diesla. Idzie to w parze z niekiedy wręcz radykalną polityką wycofywania pojazdów spalinowych z dróg. Przykładowo, w Norwegii i Wielkiej Brytanii już od 2030 r. w sprzedaży będą dostępne wyłącznie nowe samochody elektryczne.

Wszystko wskazuje więc na to, że samochody na prąd są przyszłością motoryzacji. Niezależnie od tego, jak ocenia się ich funkcjonalność czy design, istnieje duże prawdopodobieństwo, że w ciągu kilkunastu do kilkudziesięciu lat wyprą z dróg modele napędzane benzyną i olejem napędowym. W ślad za tym może pójść trend polegający na tym, żeby montować panele słoneczne na samochodach, o którym przeczytasz więcej poniżej.

Panele słoneczne na samochodach – czy to możliwe?

Mogłoby się wydać, że panele słoneczne w samochodach to melodia przyszłości, jednak okazuje się, że prace nad takim rozwiązaniem zaczęły być prowadzone już w latach 60. XX wieku. Choć początkowo kończyły się niepowodzeniem, w 1979 r. w Anglii zbudowano pierwszy samochód z panelami słonecznymi na dachu. Kolejne konstrukcje powstawały w latach 80., jednak prawdziwą rewolucję przyniósł XXI wiek. Swój udział mają w tym Polacy, ponieważ w 2017 r. studenci z Politechniki Łódzkiej skonstruowali zasilany fotowoltaiką pojazd osiągający prędkość do 140 km/h i mający zasięg ok. 500 km.

Co prawda w 2020 r. panele fotowoltaiczne na samochodach nie były jeszcze produkowane seryjnie, ale wiele firm ma w planach wprowadzenie takiego modelu do swojej oferty w najbliższych latach. Chodzi o takie marki jak m.in.:

  • Sono Motors,
  • Fisker,
  • Tesla,
  • Toyota,
  • Lightyear.

Jak działają odnawialne źródła energii w samochodzie?

Jak działają panele słoneczne w samochodach? Podobnie jak te na dachu lub gruncie, a więc pozyskują energię z promieniowania słonecznego, a następnie zamieniają ją w prąd wykorzystywany do ładowania akumulatorów. W ten sposób samochód zostaje zaopatrzony w dodatkowe źródło energii, co powiększa jego zasięg i skraca czas ładowania baterii. Jeśli natomiast ciekawią Cię same panele słoneczne i sprawdź, co to jest fotowoltaika – przekonasz się, dlaczego fotowoltaika dla firm cieszy się taką popularnością.

Ze względu na relatywnie niewielką powierzchnię panele fotowoltaiczne na samochodach nie mogą być jedynym źródłem energii. Takie rozwiązanie powodowałoby oczywiste problemy z brakiem prądu w pochmurne dni i znacznie ograniczałoby zasięg pojazdu. Dlatego należy się spodziewać, że modele, których seryjną produkcję się planuje, będą wyposażone w podstawowy akumulator zasilający auto w momencie pełnego wykorzystania energii pochodzącej z promieniowania słonecznego.

Dlaczego warto przesiąść się na samochody elektryczne?

Podstawowym powodem, dla którego warto zainwestować w samochód elektryczny, są niskie koszty eksploatacji. Ładowanie akumulatora jest tańsze niż użytkowanie tradycyjnego auta na benzynę lub olej napędowy, jednak oszczędności obejmują także niższe opłaty za parkowanie czy wjazd do centrum miast, a często nawet ich brak. Samochody na prąd są bowiem uprzywilejowane i nieobjęte wieloma ograniczeniami oraz kosztami, które dotyczą pojazdów spalinowych.

Wysoka wydajność i niska awaryjność to kolejne zalety samochodów na prąd. Relatywnie prosta konstrukcja silnika w połączeniu z dobrymi osiągami i niskimi kosztami użytkowania gwarantuje dużą satysfakcję z jazdy i posiadania takiego auta. Komfort poruszania się po drogach zapewnia zaś wyjątkowo cicha, praktycznie niesłyszalna praca jednostki napędowej. Dla wielu osób ważnym aspektem jest także fakt, że fotowoltaika w samochodzie jest ekologiczna – pojazd nie emituje spalin i tym samym nie szkodzi środowisku.

Podsumowanie

Podsumowując, można się spodziewać, że niedługo fotowoltaika zagości w branży motoryzacyjnej na stałe, a panele słoneczne na samochodach staną się powszechnym widokiem. To przyszłościowe rozwiązanie, które gwarantuje wiele korzyści, jednak wciąż musimy poczekać na dopracowanie koncepcji pod względem technologicznym, tak aby możliwa była masowa produkcja aut wyposażonych w fotowoltaikę. Warto mieć na uwadze fakt, że Ministerstwo Klimatu planuje wdrożyć dofinansowanie do stacji ładowania – jest to wyraźny sygnał, że warto inwestować w samochody na prąd.